Artykuł sponsorowany

Pomiar gęstości rzeczywistej materiałów porowatych i proszków — mechanizm wypierania gazu w praktyce laboratoryjnej

Pomiar gęstości rzeczywistej materiałów porowatych i proszków — mechanizm wypierania gazu w praktyce laboratoryjnej

Gęstość rzeczywista odnosi się wyłącznie do objętości stałego szkieletu materiału, z pominięciem wszelkich pustych przestrzeni wewnątrz detalu. Wyznaczanie tego parametru dla materiałów sypkich i porowatych napotyka poważne ograniczenia podczas stosowania klasycznych metod hydrostatycznych. Tradycyjne podejście opiera się na prawie Archimedesa i wymaga fizycznego zanurzenia badanej próbki w odpowiedniej cieczy. Takie rozwiązanie całkowicie zawodzi przy analizie skomplikowanych struktur przestrzennych, z jakimi mamy do czynienia w przypadku proszków, spieków czy specjalistycznych pianek. Ciecz pomiarowa nie wnika w pełni do otwartych porów o mikroskopijnej średnicy, zatrzymując się na ich wejściu ze względu na napięcie powierzchniowe. Dodatkowym problemem bywa ryzyko niepożądanej reakcji chemicznej między płynem a badanym materiałem stałym. Użyta substancja może również wyciekać z większych szczelin podczas przenoszenia całego układu pomiarowego. Zjawiska te prowadzą do uzyskiwania zaniżonych wyników objętości i potężnej niepewności analitycznej. Klasyczna technika sprawdza się doskonale przy ciałach litych o regularnym kształcie, ale nie nadaje się do weryfikacji nowoczesnych materiałów o wysokim stopniu porowatości.

Zasada wypierania gazu i prawo Boyle’a-Mariotte’a

Alternatywą dla uciążliwych metod zanurzeniowych są pomiary oparte bezpośrednio na termodynamicznym prawie Boyle’a-Mariotte’a. Zgodnie z tą regułą przy stałej temperaturze układu iloczyn ciśnienia i objętości gazu pozostaje wartością stałą. W praktyce laboratoryjnej oznacza to możliwość bardzo dokładnego wyznaczenia pojemności ciał o nieregularnej strukturze wewnętrznej. Obojętny gaz, najczęściej hel, penetruje nawet najmniejsze otwarte pory dzięki znikomym rozmiarom pojedynczych atomów. Pierwiastek ten nie ulega zjawisku adsorpcji na powierzchni badanej próbki i nie wchodzi w reakcje chemiczne z analizowanym związkiem. W szczelnie zamkniętej komorze badawczej hel wypełnia całą dostępną przestrzeń wokół umieszczonego w niej detalu. Następnie gaz rozpręża się do połączonej z nią komory odniesienia o precyzyjnie znanej pojemności. Elektroniczne sensory rejestrują spadek ciśnienia, co pozwala błyskawicznie obliczyć objętość szkieletową na podstawie różnicy obu parametrów.

Właściwie skonfigurowany piknometr helowy realizuje ten proces w zautomatyzowanym układzie dwóch komór połączonych układem zaworów. Gaz wtłaczany pod ściśle określonym ciśnieniem wpływa w głąb mikroskopijnych szczelin. Obszary te ze względu na opory hydrauliczne pozostają całkowicie niedostępne dla cieczy używanych w klasycznej hydrostatyce. Powtarzane automatycznie cykle płukania usuwają powietrze uwięzione wcześniej między cząstkami sypkiego materiału. Taki mechanizm fizyczny gwarantuje uzyskanie powtarzalności odczytów na poziomie wymaganym przez zaawansowane systemy kontrolne. Oprogramowanie analizatora wylicza gęstość rzeczywistą bezpośrednio z uzyskanej objętości szkieletowej oraz wprowadzonej z wagi masy badanej próbki.

Przygotowanie materiału do badań i weryfikacja wyników

Prawidłowe przeprowadzenie analizy wymaga rygorystycznego przygotowania badanych detali przed zamknięciem ich w komorze aparatu. Próbki poddaje się procesom intensywnego odgazowania oraz suszenia termicznego. Procedura ta ma na celu usunięcie wilgoci i gazów atmosferycznych trwale zaadsorbowanych na zewnętrznej powierzchni cząstek. Resztkowa para wodna silnie zafałszowuje odczyty ciśnienia w zamkniętym układzie pomiarowym podczas rozprężania helu. Właśnie dlatego aparatura wykonuje wielokrotne płukania gazem roboczym przed właściwym cyklem badawczym. Urządzenia programuje się zazwyczaj na realizację od pięciu do dwudziestu takich sekwencji czyszczących. Proces trwa nieprzerwanie aż do momentu pełnej stabilizacji uzyskiwanych różnic ciśnień. Taka restrykcyjna procedura całkowicie eliminuje błędy wynikające z obecności przypadkowych domieszek gazowych w mikroszczelinach.

Pomiary objętości szkieletowej stanowią fundamentalny element weryfikacji struktury przestrzennej spieków metalicznych, zaawansowanych tworzyw ceramicznych oraz pianek technicznych. Technika ta trafia powszechnie do przemysłowych działów kontroli jakości oraz wyspecjalizowanych jednostek badawczych. Uzyskane wartości pozwalają obiektywnie ocenić stopień porowatości otwartej we wszystkich analizowanych partiach materiału. Metoda gazowa pomaga skutecznie wykryć wewnętrzne wady produkcyjne bez konieczności niszczenia badanej próbki towaru. Na polskim rynku firma Spectro - Lab od 1981 roku dostarcza wyposażenie do analityki laboratoryjnej oraz systemy do testowania materiałów. Siedziba zlokalizowana w podwarszawskich Łomiankach stanowi centralną bazę dystrybucji specjalistycznego sprzętu badawczego oraz usług wzorcowania komór klimatycznych dla sektora B2B.

Wykorzystanie fizycznego mechanizmu wypierania gazu skutecznie rozwiązuje problemy techniczne związane z badaniem struktur silnie porowatych i sproszkowanych. Precyzyjna znajomość gęstości szkieletowej umożliwia inżynierom z laboratoriów badawczych bieżącą optymalizację procesów technologicznych. Regularna kontrola mikrostruktury surowców sprzyja wczesnemu wykrywaniu ukrytych wad produkcyjnych. Pozwala to wyeliminować szkodliwe zjawiska takie jak nadmierna porowatość zamknięta czy strukturalna niejednorodność ceramicznego spieku. Zastąpienie cieczy pomiarowej chemicznie obojętnym helem gwarantuje brak interakcji z próbką oraz pełną penetrację najdrobniejszych szczelin. Uzyskiwane w ten niezawodny sposób dane analityczne pozwalają na świadome projektowanie i produkcję nowoczesnych detali o rygorystycznie określonych parametrach wytrzymałościowych.